Aktualnosci

Sneakersowa przyszłośc: Co nas czeka?

Zastanawiamy się głośno co czeka branżę sneakersową z końcem roku 2019 (i w kolejnych latach).

Przewiduje się, że do 2025 roku przemysł sneakersowy będzie przemysłem o wartości 95,14 miliardów dolarów, prawie podwajając własne wyceny na 55 miliardów dolarów w 2016 roku. To wszystko zaś będzie nieustannie napędzane przez milenialsów i Generację Zero za pomocą smartfonów i połączenia Wi-Fi. To właśnie dzięki nim przemysł kicksów odnotował oszałamiający wzrost w ciągu ostatnich pięciu lat. Ten szybki wzrost doprowadził do jeszcze szybszego wzrostu rynku odsprzedaży: podczas gdy raporty szacują go na około 1 miliarda dolarów, najbardziej znana giełda odsprzedaży na świecie StockX szacuje, że rynek odsprzedaży sneakersów jest już wart znacznie więcej niż 6 miliardów dolarów. Od kilku lat sprzedawcy butów sportowych w wieku 16 lat zarabiają ponad milion dolarów, kupując buty z limitowanej edycji, które są bardzo wyczekiwane i sprzedają je dla samego zysku. Co więcej, bardziej doświadczeni technicznie nastolatkowie udoskonalili własny system automatycznych botów, które potrafią ukończyć proces kupowania i płacenia online szybciej niż ludzie, pomagając tym samym zakupić dla siebie bardzo rzadki model. Tylko w ciągu ostatnich pięciu lat pojawiły się tak ogromne platformy takie jak GOAT czy StockX, z których każda ma swój własny ekosystem konsumencki, umożliwiający zarówno kupowanie, jak i sprzedaż butów entuzjastom kicksów za pośrednictwem cyfrowych stron.

nikeDzięki popularności kultury sneakersów – oraz faktowi, że wkłada ona duże pieniądze w kieszenie tak wielu ludzi, począwszy od uznanych firm zajmujących się produkcją odzieży sportowej, po te nowopowstałe targowiska, a nawet indywidualnych sprzedawców – starsi detaliści i dawne marki są zmuszone albo szybko się dostosować do nowych realiów, albo się wycofać i cieszyć się minimalnymi zyskami. To spowodowało kilka poważnych fuzji w przestrzeni kicksowej w ciągu ostatnich kilku miesięcy, ale wskazuje również na jej ogromny potencjał w przyszłości.

Przykłady? Podczas All-Star Weekend 2019, kiedy marka Jordan Brand podwoiła liczbę swoich inicjatyw w Charlotte, ogłoszono kolejną ważną umowę firmy z pewnym detalistą i sprzedawcą. Czterdziesto-pięcio letni sprzedawca butów Foot Locker wyłożył 100 milionów dolarów na portal GOAT, prawie dokładnie rok po tym, jak GOAT ogłosił, że nabył Flight Club, aby „stać się największym na świecie rynkiem sneakersów”.

Oczywiście, gdy detaliści zaczynają wykładać gotówkę na rynek części zamiennych, sensowne jest, aby marki decydowały o tym, jak dostosują się do tej nowej sytuacji, zachowując jednocześnie swoją rolę innowatorów i dostawców w ekosystemie sneakersów. Zastanawialiśmy się bardzo długo nad tym, czego możemy się spodziewać w pozostałej części 2019 roku w sneakersowym świecie. Przeanalizowaliśmy wszelkie aktualne trendy, a także to, czego można oczekiwać z perspektywy produktów, z przestrzeni odsprzedaży i samej działalności branży sportowej.

Sneakersy czyli produkt

Nie sądzimy, by trend indywidualnego dostosowywania kicksów do aktualnych oczekiwań wkrótce się zakończył – era „zrób to sam” pomaga ludziom odróżnić się od innej osoby, więc widzimy tylko, że trend DIY staje się szerszy i rośnie w siłę. „Sneaker customizer” staje się również elementem kolejnych, nowych i limitowanych kolekcji kicksów. Otóż marki oddają wolną rękę projektantom, by na bazie popularnych modeli realizowali swoje największe wizje artystyczne bez żadnych ograniczeń. Dla przykładu Virgil Abloh miał pełną swobodę twórczą w swoich zdekonstruowanych, inspirowanych DIY i często dostosowywanych wersjach istniejących sylwetek NIKE. Niektóre osoby (szczęściarze!) otrzymały nawet buty z wiadomościami napisanymi własnoręcznie przez Abloha.

New balancePatrząc na to wydarzenie w historii kicksów, myślimy, że personalizacja będzie nadal rosnąć jako trend w mainstreamie. Przeciętny konsument docenia bowiem możliwość tworzenia własnych unikalnych kolorów i modeli, szczególnie gdy buty zyskują dzięki temu na popularności. Jednak dla entuzjastów i kolekcjonerów, którzy naprawdę napędzają rynek sneakersów, kluczowym segmentem produktów pozostaną nadal oficjalne i ultra-trudne do zdobycia modele niemal na wyłączność. Marki takie jak Nike i adidas są bowiem inteligentne i doskonale wiedzą, że aby kontrolować szczyt góry sportowego rynku, muszą nadal współpracować z projektantami i gwiazdami i wypuszczać limitowane edycje butów jednorazowo i to w małych ilościach.

Widoczna technologia w sneakersach to kolejna rzecz, którą widzimy coraz częściej w kolekcjach. Oprócz oczywistego modelu Nike Adapt BB z technologią sznurowania bez użycia rąk, buty z przezroczystymi cholewkami, takie jak model tylko dla kobiet Air Max DIA, wciąż dają konsumentom możliwość dostosowania wyglądu pod siebie. Oprócz tego widzieliśmy kicksy takie jak Element Reacts, w których cholewka jest niemal półprzezroczysta. Myślimy, że to również można odczytywać jako rodzaj personalizacji i zależnie od tego, jakie skarpetki ubierzesz pod te buty, to prawie tak, jakbyś miał za każdym razem inne sneakersy na nogach!

Mamy jednak nadzieję, że z czasem zobaczymy jeszcze więcej postępów technicznych – naprawdę chcielibyśmy, aby więcej projektantów sięgnęło po kicksy i opracowało je na nowo, zarówno starsze modele, jak i nowe koncepcje, i przeniesie ich kreatywność na wyższy poziom. I choć nie wszystkie eksperymenty wychodzą kicksom na dobre, to zdecydowanie doceniamy nowe podejście marek i wszelkie podjęte próby nowego spojrzenia na dany projekt.

Podczas gdy personalizacja jest trendem, który nadaje się do zastosowania przy szerokiej gamie sylwetek to odrodzenie masywnych kicksów rodem z lat 90. idzie w parze z akualnymi tendencjami modowymi i wielkim powrotem mody z lat 90. – szczególnie pod względem butów. To właśnie tego typu modele możemy zobaczyć na każdym koncie na Instagramie, ale także na stronach odsprzedawców. Co więcej, wysokie marki luksusowe również podchwyciły ten trend (tylko spójrz na modele Balenciaga Triple S czy Yeezy 500).

Uważamy jednak, że masywne kicksy i tak zwane „buty taty” zostaną jednak odsunięte i skazane na śmierć w ciągu najbliższych kilku miesięcy, a następnie nadejdzie nowy trend. Nie możemy się doczekać, aby zobaczyć, co marki wymyślą w następnej kolejności. Podobają nam się niektóre hybrydy typu botki + sneakersy i myślimy, że ta strona rynku obuwia może nadal ewoluować.

Wreszcie, czymś, co nieźle odmienia kicksowy rynek, są bardzo trafne inwestycje w kolekcje butów sportowych damskich. Zarówno Nike, jak i Jordan Brand wypuściły niedawno dwa niezwykle popularne buty tylko dla kobiet; wspomniany wyżej model Air Max DIA oraz model Air Jordan 1 „UNC Blue Chill”. Te jordany damskie ukazały się podczas All-Star Weekend. Nie do pominięcia jest także najnowsza kampania marki Nike z Sereną Williams, promująca buty sportowe wyłącznie dla kobiet.

Obecnie, z rokiem 2019 kobiety mają dostęp i możliwość wyboru butów sportowych jak nigdy wcześniej. Wiele marek ma przygotowaną specjalnie dla nich ofertę produktów, począwszy od modeli o wysokiej klasie jak i projekty wyłącznie dla kobiet, będące wynikiem współpracy ze znaną, silną kobietą (piosenkarką czy sportowcem). Są to coraz częściej projekty, które zaczynają pożądać nawet mężczyźni. Damskie sneakersy otwierają nowy poziom kreatywnych możliwości – wolność wyboru, styl i swoboda wypowiedzi. Marki Nike i Jordan Brand na nowo definiują sposób, w jaki buty sportowe służą kobietom, umożliwiając im stworzyć swój indywidualny styl za pomocą kicksów.

air force 1Rynek odsprzedaży

Jak widzieliśmy w drugiej połowie 2010 roku, rynek odsprzedaży zmienił się z niszowej, poufnej, przeznaczonej tylko dla entuzjastów przestrzeni, do obiektu o wartości wielu miliardów dolarów. W okresie jego dojrzewania widzieliśmy niepohamowane inwestycje ze strony detalistów (jakie wspominaliśmy już powyżej), ale wydaje się, że kolejne przekroczenie granice będzie wynikać z ruchów samych marek. Zdaje się bowiem, że większość większych firm chce dokonać strategicznego ruchu, kupując mniejsze, wartościowe marki. Dlaczego? Otóż powierzchnia rynku butów sportowych rośnie szybciej niż jakakolwiek inna część branży modowej, więc wielu detalistów chce postawić na niej swój własny ślad. Jest to dodatkowo udowodnione tym, że odzież uliczna wkracza do świata luksusowej mody, a sneakersy trafiły do kolekcji szokującej liczbę wysokiej klasy marek. Mają je w swojej kolekcji takie domy mody jak na przykład Louis Vuitton, Escada, Gucci, Valentino, Stella McCartney, Versace i wielu, wielu innych, co mocno osadza sneakersy w przestrzeni kosmicznej.

Co więcej, platformy odsprzedaży i rynku wtórnego zaczynają dostrzegać siłę łączenia się z młodszymi konsumentami. Widzimy więc, jak eBay angażuje się w wydarzenia kulturalne, takie jak All-Star tylko dlatego, że musi pozostać odpowiedni dla tej nowej grupy swoich ważnych klientów.

Przypomnijmy sobie również to, jak marka Nike współpracowała ze Stadium Goods w celu aktywacji modelu Nike Air Force 1 podczas wydarzenia ComplexCon w 2016 roku. Z okazji rocznicy Air Force 1 marka Nike odsprzedawała swoje modele po ich pierwotnej cenie detalicznej. Chociaż raczej nie była to gra zarobkowa, to sama aktywacja dawnego, flagowego modelu była niezapomniana.

To zjawisko będzie nadal miało miejsce w przypadku niektórych marek na dowolnym poziomie; czy to w przypadku konkretnych zrzutów wybranych modeli, zaskakujących, nowych wersji czy aktywacji dawnych projektów. Nieuniknione jest zatem to, że marki znajdą swoje podstawy we współpracy z rynkiem odsprzedaży. Platformy rynku wtórnego mają bowiem całkowicie inny zestaw danych o bardzo zaangażowanych konsumentach, których marki i detaliści po prostu nie mogą przechwycić.

butyBiznes

Na pewno kolejną, fajną rzeczą w relacjach między markami a rynkami odsprzedaży jest to, że odpowiedź konsumentów na ten fakt jest niemal nieograniczona. Niektóre z tych partnerstw technologicznych to interesujący nowy aspekt działalności, w szczególności koncentrujący się na innowacjach kolejnych sneakersów. Jesteśmy pod ciągłym wrażeniem innowacyjnej pracy, którą wykonują marki choćby Jordan i Nike, jeśli chodzi o tworzenie nowych sposobów budowania swoich produktów i wykorzystania własnych, wieloletnich doświadczeń.

Oczywiście wszystkie te innowacje są bezpośrednim wynikiem hype’u. Konsumenci są tak napędzani tą nową ekonomią „szumu”, że mogą zacząć zapominać o prawdziwej wartości kolekcjonowania obuwia sportowego. Wszystko zaczyna kręcić się wokół formy, designu i przede wszystkim wartości danej pary. To powoduje, że rynek sneakersów staje się bardziej niejasny. Prawdziwi kolekcjonerzy, którzy doceniają innowację i kreatywność stają się coraz trudniejsi do zauważenia wśród rosnącej liczby konsumentów nastawionych na zysk i konsumentów napędzanych przez reklamy i wielkie kampanie i nazwiska. Przeciętny entuzjasta kieruje się obecnie pierwotnym pragnieniem zdobycia produktów, które są faworyzowane przez jego idoli lub ulubionych celebrytów. Co więcej, często nie ma żadnego pojęcia o historii marki, modelu czy jego właściwościach technicznych…

Na szczęście to wszystko ma również pozytywny wydźwięk. Jedną z nich jest ogromne poczucie wspólnoty. Widzimy coraz więcej specjalnych, sneakersowych wydarzeń, eventów, imprez i giełd. Ludzie w różnych miastach na całym świecie spotykają się wspólnie, by wymienić się doświadczeniami i porozmawiać o ulubionych modelach.

sneakerheadCo więcej, w miarę, jak przeciętny konsument sneakersów się zmienia i ewoluuje, jasne jest, że marki i ich innowacje na rynku sportowym muszą w jakiś sposób dotrzymać mu kroku – począwszy od produkty, przez badania zachowań zakupowych, reklamy i technologiczny punkt widzenia. Wszak za tym idą dla nich ogromne pieniądze. Możemy się tylko spodziewać, że branża kicksów będzie się rozwijać i przejdzie od bycia nastoletnim chłopakiem obozującym na chodniku w sobotę rano do bardziej zróżnicowanego konsumenta, niezależnie od tego, czy jest to tata, który nosi buty New Balance od 20 lat, fanatyczny odsprzedawca zarabiający sprzedażą butów na życie czy młoda kobieta, która zdaje sobie sprawę czym jest model Air Jordan 1, który zawsze będzie jedną z najlepszych sylwetek w historii.